• Wpisów:13
  • Średnio co: 179 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 14:50
  • Licznik odwiedzin:1 952 / 2508 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Przygoda na cmentarzu"
Pewnego dnia dzieci w pewnej wiosce bawiły się jak codzień na boisku. Był 1 listopada, popołudnie. Przy zabawie przypomniały sobie o cmentarzu na wzgórzu, który zawsze chciały odwiedzić, jednak ze względu na to, że był dzień wszystkich świętych, odważnych znalazło się tylko czworo dzieci: Wiktoria, Ola, Maks i Fabian. Umówiły się o 200 na przystanku. O umówionej porze zebrani przyjaciele poszli w kierunku wzgórza. Szli bardzo długo, ponieważ musieli przejść kawał drogi. Wkońcu doszli. Był piękny widok palących się lampek w zmierzchu. Dzieci były zadowolone i szły przez alejki między pomnikami. W pewnej chwili zobaczyły wielki dół, zdziwili się, ale pomyśleli, że musi to być miejsce na jakiś pochówek. Gdy już mieli odchodzić z dołu jakby z pod ziemi wyszła biała ręka, złapała za nogi Wiktorię i wsunęła pod ziemie. Pozostali byli przerażeni i zaczęli w panice uciekać. Gdy byli już w bezpiecznej odległości, zatrzymali się zdyszani i zaczęli analizować fakty. Tylko Fabian nie był zdziwiony, ale on zawsze wierzył w duchy "pewnie dlatego" pomyśleli Ola i Maks. Wszyscy chcieli jak najszybciej stamtąd uciec, ale droga do wyjścia była tylko obok tajemniczego dołu. Pomyśleli, że pójdą dalej i pomyślą. Gdy dzieci się odwróciły, z ziemi pojawiła się zjawa, owinięta łańcuchami z oszczepem w ręku i przebiwszy Maksa w brzuch zabrała go do siebie. Ola i Fabian nie wiedzieli co robić. W przeciągu kilku minut stracili dwóch przyjaciół. Coraz bardziej żałowali, że wogóle tu weszły. Ola wybuchnęła płaczem, a Fabian ją objął. Za chwilę powiedział:
-Idę tam.
-Co? - zapytała Ola, chociaż dobtrze usłyszała, co powiedział
-Idę tam, nie mam nic do stracenia. Może ich wyciągnę.
-Nie idź...
-Muszę
Fabian odszedł, a dziewczynka widziała tylko jak wchłania się w tajemniczą dziurę.
-Jak on mógł dobrowolnie pójść po śmierć...
Wtedy dopiero do niej dotarło, to co się stało i pobiegła za kolegą. Stanęła nad dołem, ale tam nic nie było, zwykły 2-metrowy dół z dnem. Zaczęła wykrzykiwać jego imię, ale na nic. Stojąc tak Ola zorientowała się, że nadchodzi ranek. Wróciła do wioski i wszystko opowiedziała mamie,ale ta wcale jej nie uwierzyła i powiedziała, że jak nie wyjaśni co się stało naprawdę, może nie wychodzić z pokoju. Dziewczynka położyła się na łóżko i cały dzień myslała. Nie jadła, nie piła, tylko myślała. Nadeszła 200 godzina. Ola postanowiła,że cokolwiek ma się stać, musi tam iść. Wymknęła się z domu i pobiegła na cmentarz. Zobaczyła dół i do niego wskoczyła, bez zastanowienia, ale zorientowała się, że nie ma on dna, leciała gdzieś nie wiadomo, gdzie, aż upadła na kamienną podłogę. Otrzepała się, schowała za słup i zaczęła obserwować co się dzieje. Po chwili ujrzała, że nieopodal na podłodze leżą jej przyjaciele: Maks- w kałuży krwi, z przekłutym brzuchem, oraz Wiktoria, na której szyi było widać ślady duszenia. Nad nimi stali Fabian oraz trzy zjawy. Ola nie mogła się powstrzymać i chociaż odrętwiała ze strachu, zaczęła płakać. Wtedy jedna ze zjaw ją zobaczyła i zabrała do siebie. Rzuciła ją na ziemie i zaczęła dusić. Ola błagalnym wzrokiem zerknęła na Farbiana, a on wyszeptał tylko :
-Wybacz mi, wybacz.
Wtedy Ola wszystko sobie przypomniała: to był pomysł Fabiana żeby przyjść na cmentarz, nie był zdziwiony, gdy ich przyjaciele zostali porwani, a na koniec dobrze wiedział, że Ola za nim półdzie, gdy on spotka się ze zjawami, po tych wspomnieniach umarła.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej . Dziś napiszę wam moje opowiadanie. Kiedyś je wymyśliłam, ale dziś napisze Zachęcam do przeczytania.
 

 
Hej
Co tam ?
U mnie jak zwykle, trochę nudy.

Przykazanie: byle do domu, piątku, weekendu i wakacji. Jeszcze jakieś święta po drodze

Jutro mam fryzjera, tylko podcinam włosy, bo ogólnie zapuszczam, mam długie, ale chcę jeszcze dłuższe. Wogóle bym nie ścinała, ale mi się rozdwajają.

W piątek do lekarza, ;/// i w poniedziałek też na kontrole, ale przy okazji na zakupy.

Ale wszystko rekompensuje mi sobotni meczyk, Zaksa-Częstochowa Yeah!! Jupi! Jadę ze znajomymi. Super.

Zeby tylko się zima skończyła, a chociaż te mrozy, bo mam dosyć, najgorzej wstawać, rano 7:20 . I ta szkoła, byłoby spoko, ale matma wszystko psuje .

Ok, to wszystko, Pozdrawiam
 

 
Hej Już niedziela . Jutro znów do szkoły. Taki mróz, że się wstawać nie chce. Zaczynamy jutro przerabiać "Zemstę" nawet nie ruszyłam, ale do jutra coś tam przeczytam . Wczoraj meczyk Jastrzębski-Lotos , wygrana Jastrząbków 3. Oczywiście gratulujemy. I oglądałam jeszcze Resovia-Zaksa, wygrana Resovii , dzień był miły, ponieważ wygrana moich dwóch ulubionych drużyn . Pozdrawiam Co u was, pod koniec weekendu ? ;D
  • awatar Gość: oh tak wygrana Jastrzębia, poprawia humor nie ma co :D a ta komedia na meczy Zaksa - Resovia z sędziami to mnie rozwaliło XD akurat w tym meczy kibicowałam Zaksie, ale cieszę się też z wygranej Resovi ;p pod koniec weekendu, chce początek następnego weekendu :D
  • awatar Gość: No tak... jutro szkoła. Ja jestem ciekawa czy mi mama każe iść do szkoły skoro jestem chora, ale oby nie :). Długi zima przyjść nie chciała, a jak przyszła to nikt jej nie chce :). Ja osobiście nie lubię zimy, to nie moje klimaty, ja lubię cieplejsze dni, bo prędzej się coś zrobi :). ,,Zemsta"... hahaha!. My jej nie czytaliśmy, ale byliśmy na przedstawieniu, totalna klapa, hahaha. Ja spałam w teatrze z resztą nie tylko ja :). Ale oczywiście utwór przerobiliśmy, sprawdzian też był :). A u mnie to szkoda nawet mówić, bo się rozchorowałam, a wzięło mnie w piątek :). Ale zobaczymy jak to będzie :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej. Zimno mi. Wstałam niedawno.Obejrzałam coś bezwartościowego czyli najśmieszniejszego w tv i teraz tak siedzę na laptopie. Nudy. Tak szybko płynie czas. Rano, a zaraz wieczór. Nic się nie zrobiło, a czas minął. Czasami myślę, że za szybko, że minuta powinna trwać 100 sekund, a godzina 100 minut, przynajmniej na feriach i dniach wolnych. Pozdrawiam .
  • awatar wilczyca169: Ja bardzo interesuje się siatkówka, cieszę się , że mam tu kogoś o podobnych zainteresowaniach :):)
  • awatar Gość: cześć ^^ widzę że interesujesz się siatkówką, wiec witaj w klubie haha :D Ale co prawda czas leci za szybko..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć . Środa. Środek tygodnia. Nie ma co robić, ale nie narzekamy. Siedzę sama w domu. Kawka, laptop i czego chcieć więcej. Jakiś meczyk by się przydał. W sobotę PGE Skra-Asseco Resovia. Będzie się działo. Ja oczywiście kibicuje Asseco. Ostatnio zaczęłam robić sobie kolczyki z modeliny. Sporo osób tu robi i mnie zainspirowali, ale robię tylko dla siebie. Fajna zabawa. Chyba przedwczoraj robiłam stroje siatkarskie, bardzo długo to robiłam, bo starałam się aby były jak najbardziej podobne, nawet numerki robiłam i to chyba to było najtrudniejsze Pozdrawiam !
 

 
Hej wczoraj był finał Pucharu Polski . Niestety Jastrzębski przegrał, był to mój faworyt. Gratulujemy Skrze. Co u was ?
  • awatar Gość: Ja też byłam za Jastrzębiem, szkoda że nie wygrali. Skra jak widać na razie jest nie pokonana ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej. Zaksa-Skra 1:3. W sumie nie miałam konkretnego faworyta, ale chyba wolałam żeby Zaksa wygrała. Ogólnie mecz bardzo ciekawy. Miałam na nim być, ale niestety musiało wystarczyć mi tv.
 

 
Zibi i Igła. Wiem, że nie tyczy się mojego wpisu, ale fajne zdjęcie
 

 
Hej . Co tam ? Jastrzębski Węgiel wczoraj wygrał z Warszawą 3:2, a dziś Zaksa-Skra. Ciekawe jak będzie? Pozdrawiam .
 

 
Hej , jak tam ? U mnie nareszcie wolne i ferie <3 jak ja to kocham Jakoś minęło a teraz 16 dni lajtu. Jutro mecz .Jastrząbki Ktoś może ma zamiar oglądać ?? Pozdro
 

 
Hej . Uff. Nareszcie trochę czasu na pisanie. Ze szkoły wróciłam przed 15. Zjadłam , trochę TV, a później spacer z psem. Teraz piję herbate zieloną i pisze. W tle piosenka Seleny Gomez "Hit the lights" , fajna. Dzisiaj odwołali nam wycieczkę, szkoda, ale w niedziele prawdopodobnie jedziemy na mecz do Kędzierzyna. Siatka, oczywiście. Zaksa-Skra. Chociaż to nie są moje ulubione kluby, to jadę, mecz, to mecz, a ja uwielbiam siatę i ładnych siatkarzy można obejrzeć. Co tam u was ??
 

 
Cześć wszystkim Jestem tu nowa, mam nadzieje , że wkrótce się tu barzdziej rozeznam i będę mieć więcej znajomych. Zapraszam do mojego bloga. Będę dodawała tu różne materiały. Myślę, że dla was też będą ciekawe i będziedzie do mnie zaglądać. Pozdrawiam wszystkich